Granica zapomnienia

"Powieść Granica zapomnienia jest niczym lodowa szczelina: zimna i surowa, ale i piękna, zbudowana z wyraźną poetycką wrażliwością, by przeciwstawić się wymazywaniu pamięci". - The Wall Street Journal

Granica zapomnienia

Autor: Siergiej Lebiediew

Tłumaczenie z języka rosyjskiego: Grzegorz Szymczak

Premiera: luty 2018

Wydanie: I

ISBN: 978-83-62498-30-7

Format: 125 x 190 mm

Liczba stron: 370

Oprawa: miękka

Cena: 39,90 zł kup u nas za 35 zł!



Recenzje:

Ta lektura ogłusza i zachwyca. O Granicy zapomnienia w Rozpruwaczu Kulturalnym Jakub Moroz w rozmowie z Wojciechem Stanisławskim, Program Pierwszy Polskiego Radia.

Granica zapomnienia w Jedynce Polskiego Radia

Granica zapomnienia w Jedynce Polskiego Radia

Książka wybitna pod względem stylu i treści

"Powieść Lebiediewa jest literaturą - miejscem pamięci; bardziej niż o oficjalną wiedzę o historii chodzi w niej o zindywidualizowane przypominanie i problem ponadpokoleniowego przekazu". (...). Interesuje mnie, stawką czego są "więzy krwi" w opowieściach rodzinnych, co legitymują, na jakie zapotrzebowania odpowiadają. Ważne wydają się zwłaszcza formułowane za ich pomocą koncepcje tożsamości i pamięci zbiorowej". Anna Artwinowska,"Transfer międzypokoleniowy, epigenetyka i "więzy krwi". O Małej Zagładzie Anny Janko i Granicy zapomnienia Siergieja Lebiediewa"; Teksty Drugie, nr 1/2016.

Siergiej Lebiediew to kolejny pisarz młodego pokolenia - rocznik 1981, który udowadnia, że rosyjska współczesna proza ma się doskonale. Granica zapomnienia to znakomite nawiązanie do tradycji tej literatury, która poruszała temat niszczenia człowieka w sowieckich łagrach, ale jednocześnie bardzo udana próba pokazania ciągłości dziedziczenia i konieczności mierzenia się z przeszłością. (...) Lektura obowiązkowa.

Bernadetta Darska, bernadettadarska.blog.onet.pl. Więcej

To jedna z tych ambitnych i wymagających książek, które pozostają na zawsze, nie dają się usunąć z pamięci. To, co robi z językiem Siergiej Lebiediew, to sztuka umiejętnego zniewalania. (...) Siergiej Lebiediew tworzy powieść zaznaczającą pewne fantazje o obecności w pustce. Zniewala plastycznym stylem, niepokojącymi zdaniami, porywającymi dygresjami budującymi jednak spójną opowieść o poszukiwaniu, goryczy konfrontacji z niedopowiedzeniem oraz o ogromnej determinacji każącej pamiętać za innych, odpowiadać za innych, definiować kształt świata w oparciu o rozumienie przeszłości. (...) Tak pisze się wielką literaturę współczesną.

Jarosław Czechowicz, krytycznymokiem.blogspot.com. Więcej

Doceniając uroki popu, czasem jednak mamy ochotę sięgnąć na wyższą półkę. Granica zapomnienia Lebiediewa to z pewnością wyższa półka - proza poetycka, rozlewna, hipnotyzująca. Poza tematem wciąga nas dzięki kolejnym obrazom, nastrojowi i swemu okrutnemu pięknu.

Kinga Dunin, Krytyka Polityczna. Więcej

Granica zapomnienia to powieść najgłębiej rosyjska Pisać o tej książce przychodzi trudno, bo kończąc lekturę człowiek czuje się, jakby wyszedł spod czaszy wielkiego dzwonu: zarazem oniemiały i rozedrgany, z gorzkim smakiem metalu w ustach. To powieść wielka na wszystkich piętrach, we wszystkich kategoriach, w których literaccy jurorzy zwykli stawiać gwiazdki: fabuły, kompozycji, stylu, głębi, odwagi. Tyle, że nie dla jurorów ona pisana: to próba wyznaczenia zasięgu "strefy skażenia", ukazania, jak głęboko Rosja skalana jest zbrodniami komunizmu. A zarazem - o dochodzeniu do prawdy o przeszłości, które chwilami wydaje się czymś w rodzaju śledztwa prowadzonego przez psychoanalityka, skoro narratora prowadzą najbardziej niepochwytne skojarzenia: sny, smagnięcie gałązki, smak pomadki, opalizujący wazon otwierają ukryte drzwi pamięci i pozwalają zrozumieć niedokończone zdanie i gest podpatrzony w dzieciństwie, dostrzec, do jakiej grozy odsyłały. (...) Rosja leży na bezimiennych cmentarzach, Rosja trupami stoi! - mógłby krzyczeć Siergiej Lebiediew, gdyby był politycznym copywrighterem albo autorem poczytnych horrorów. A że jest wielkim pisarzem - pisze zamiast tego o zgrozie, która obecna jest w sielankowych drobiazgach, w przywiezionych na daczę przez zapobiegliwego staruszka skrawkach dywaników, "kupionych z pewnością w jakimś hotelu, gdzie wykreślono je z inwentarza - bordowe, z ciemnozieloną obwódką". (...) Na myśl o tym, że Siergiej Lebiediew pisze i żyje w Rosji, zdumienie i podziw mieszają się z obawą o autora: tacy poeci bywają bardzo niebezpieczni dla władzy, zwłaszcza, gdy ich książki przekładane są na kilkanaście języków. W Polsce tę wielką powieść opublikowało niewielkie wydawnictwo: to bardzo ważne, żeby trafiła do wielu rąk.

Wojciech Stanisławski, Sieci. Więcej

Do rosyjskiej elity pisarzy dołączył właśnie 37-letni Siergiej Lebiediew, który zadebiutował fenomenalną Granica zapomnienia. (...) Zdania skrzą się jak perły, powodując, że człowiek ma ochotę powtarzać je na głos, nie mogąc się nimi nasycić.

Marcin Kube, PlusMinus. Więcej

Język wychodzi na pierwszy plan, skupia na sobie uwagę właśnie pieczołowitością połączoną z liryzmem. Po raz kolejny dostajemy więc (my, odbiorcy kultury) utwór pokazujący ocalającą moc słowa, w którym, jak w bursztynie, można odlać choć fragment odchodzącego świata. (...) Granica zapomnienia to solidna dawka mocnej, przejmującej prozy. Klasyczna powieść wymagająca skupienia i namysłu zachwyca swoim językiem oraz niezwykłą zdolnością poetyckiego opisu świata. Obrazy stworzone przez Lebiediewa pozostają w głowie jeszcze na długo po odłożeniu książki.

Dominika Pawlikowska, Kreatywna.pl. Więcej

Granica zapomnienia to książka napisana niezwykle pięknym językiem. Z bolesną precyzją poezji. Oszałamiającymi metaforami. Okrucieństwem detalu. Z narastająca gęstością tekstu (kiedy słowu "płot" wiernie towarzyszy "drut kolczasty", w końcu to niewinne, leniwe słowo staje się upiorne). To sprawia, że pod koniec opowieści proste zestawienia jeżą włos na głowie. Jest to pozycja wybitna.

Agnieszka Ardanowska, lubimyczytac.pl. Więcej

To odurzająca proza - przepiękna w swej estetycznej formie. Stylistycznie gęsta, merytorycznie odważna. Głęboko porażająca, odurzająca i zniewalająca. Literackie arcydzieło. Spektakularny debiut, który dowodzi, iż prawdziwa literatura nie umarła, wręcz przeciwnie - miewa się doskonale i ma jeszcze szansę na rozkwit.

Dominika Rygiel, bookiecik.pl. Więcej

Czy znacie też takie, w których autorzy "wychodzą na kraniec języka", by opowiedzieć swoje historie? Dzieła, w których nie pada ani jedno zbędne słowo. Każde zdanie jest swoją osobną opowieścią niosącą ciężar wagi przesłania. Chcę Wam dziś przedstawić taką książkę. Taką, która dołącza do mojej armii papierowych ludzi, przyjaciół, do których zawsze będę wracać, ponieważ tak wyraziście odznaczyła się we mnie swoją opowieścią, ale przede wszystkim wirtuozerią językową, którą autor zastosował przy tworzeniu swojego ponadczasowego dzieła. (...) Choć Siergiej Lebiediew urodził się w Moskwie zaledwie w 1981 roku, to mam wrażenie, że jego literacka dusza liczy sobie już wieki. (...) Możliwie nigdy nie czytałam tak zachwycającej językowo powieści. (...) Wspomnienia w tej książce zachowują się tak jakby miały serce. Cała ta wyprawa po pamięć zakopaną przez milczenie, każde słowo i zdanie, których autor do tej podróży używa, wydają się mieć serce, którego bicie huczy czytelnikowi w uszach i zapadnie w jego wrażliwość na zawsze.

Księgarka na regale. Więcej

Ambitny, balansujący na granicy prozy i poezji debiut Lebiediewa to studium międzyludzkich stosunków, wypartych miejsc i przedmiotów oraz medytacja nad nieustającym przenikaniem się przeszłości z teraźniejszością. Mocna, bardzo ważna lektura.

Mniej niż sto słów. Więcej

Granica zapomnienia to ten rodzaj prozy, który zniewala swoją estetyczną formą. Wielka literatura, która nie potrzebuje dialogów czy akcji, aby stanowić intensywne przeżycie dla czytelnika. Wyjątkowe studium o zbiorowej demencji, o wypieraniu niewygodnych faktów i miłości do kraju, który to kochanie odrzuca. To taka homerycka wyprawa w głąb nas samych, medytacja nad istotą bycia. Niezwykle mądra, a nadto bardzo plastyczna. Odurza literacką wyobraźnią i czysto ludzką odwagą. Niewątpliwie jedna z najważniejszych książek 2018 roku w Polsce, a przy tym wspaniały przykład siły młodego pokolenia i zwycięstwa jakości nad komercją.

Paweł Biegajski, Melancholia Codzienności. Więcej

Granica zapomnienia rosyjskiego pisarza Siergieja Lebiediewa nie ma jeszcze statusu klasyki i nie napisał jej autor z krajów anglosaskich, dlatego czuję się w obowiązku rozgłaszać jej geniusz. (...) Autor nie zasypuje nas refleksjami ani nie daje bezpośrednich odpowiedzi, buduje raczej pełen szczegółów świata, który sam ma do nas przemówić. (...) Realizm osuwa się w oniryzm, by znów wrócić do świata rzeczywistego. (...) Lebiediew ujął ten temat w najlepszy możliwy sposób, obrał najlepszą z możliwych dróg. Ale też czuję, że otrzymałam dzieło wyjątkowe i od pierwszej do ostatniej strony wybitne. To proza gęsta, pozostawiająca czytelnika z egzystencjalnym niepokojem, a równocześnie niezwykle zaspokajająca pod względem artystycznym. Dla mnie arcydzieło i jak na razie (23-12-2018) najlepsza z tegorocznych premier.

Między sklejonymi kartkami. Więcej