Claroscuro STRONA GŁÓWNA TYTUŁY ZAPOWIEDZI AUTORZY BLOG O NAS DLA MEDIÓW KONTAKT KUP KSIĄŻKĘ ☰
Kup książkę Śledź Claroscuro na Twitterze Śledź Claroscuro na Facebooku Śledź Claroscuro na Instagramie Śledź Claroscuro na Youtube
Tajny agent Jaime Bunda
Siedem grzechów kubańskich
Kobiety bez mężczyzn
Minotaur
Świadek
Adibas
Życie seksualne muzułmanina w Paryżu
DuchLess. Opowieść o nieprawdziwym człowieku
Problemski Hotel
Jak się ma twój ból?
Urodzony w ZSRR
Gdzie ja jestem w tej historii?
Zapiski żołnierza. Życie poilus opowiedziane dzieciom przez Renefera
Łowca larw
Rosso Istanbul
Arab Jazz
Granica zapomnienia
Stanie płatne
Teoria pandy
K. Relacja z pewnych poszukiwań
Dzieci Kronosa
Ostatnie lato rozumu
Debiutant
Drżę o ciebie matadorze
Daleko, dalej
Ludzie sierpnia
Kramp
Nic nie ginie
Góra wiecznej szczęśliwości
Słońce martwych
Tytan
Pewna rodzina w Brukseli
Księżyc w martwym oku uwięziony
Dwadzieścia wierszy o miłości i jedna pieśń rozpaczy
Ażeby jutro nie ośmielili się już nas mordować
Chirbet Chiza / Więzień
Biała Pani
Ujarzmimy ziemię i słońce
Rok komety
Siergiej Lebiediew. Dwadzieścia jeden wierszy

Moskwa Noir
Meksyk Noir
Barcelona Noir
Tel Awiw Noir
Petersburg Noir
Singapur Noir
Wenecja Noir
Bruksela Noir
Belfast Noir
Praga Noir
Hongkong Noir
Paryż Noir. Przedmieścia
USA Noir, część I
USA Noir, część II
Przeglądarka nie obsługuje znacznika video.

Nasz blog

Opinie

Drżę o ciebie matadorze

W Drżę o ciebie matadorze Lemebel nie tylko świetnie kreśli środowisko, z którym związana jest Ciotuchna z Naprzeciwka, mieszkających, imających się różnych zajęć i - mimo wszystko i wbrew wszystkiemu - cieszących się życiem transwestytów ze stolicy Chile, ich wspomnień, dawnych miłości, kłótni, chwil rozkoszy, nie tylko pokazuje, jak pełni zapału, ale i naiwności byli ci, którzy próbowali walczyć z chylącą się ku upadkowi dyktaturą. Jest także bezlitosny w opisie samego Pinocheta i jego żony, w przedni sposób pokazuje zmęczonego już władzą i życiem tyrana, jego wiecznie niezadowoloną, ciągle mówiącą, trajkoczącą wręcz i przekonaną o swej wyjątkowości i doskonałym guście żonę, pokazuje, jakich upokorzeń - wbrew zajmowanej pozycji - doznają, umiejętnie kreśli też wreszcie atmosferę panującą w Chile pod koniec lat 80., przybliża rolę radia Cooperativa, które przekazywało informacje od i dla opozycji, to, co mówiła i czym żyła ulica, oddaje napięcia, lęki i niepokoje.

Michał Nogaś, Nogaś na stronie. Więcej

Inne recenzje książki Drżę o ciebie matadorze

Debiutant

Warstwa literacka i językowa dzieł tego autora wręcz rzuca na kolana. Lebiediew tworzy frazy kwieciste, barwne, a przy tym niezwykle precyzyjne. (...) Debiutant to powieść akcji, dynamiczna i wciągająca. Wielką sztuką było połączenie tej konwencji z intelektualną głębią.

Piotr Oleksy, Miesięcznik Znak. Więcej

Inne recenzje książki Debiutant

Ostatnie lato rozumu

Konkret, racjonalność, ujmowanie frazy w kształt pełnych i czytelnych zdań, które bardziej definiują, niż coś sugerują - to jedna strona Ostatniego lata rozumu. Po drugiej znajduje się bardzo plastyczny styl pełen symboliki i groźnego wizjonerstwa właśnie. (...) U Djaouta precyzja określania idzie w parze ze specyficznie budowaną atmosferą nostalgii. W gruncie rzeczy jest ona dosyć groźna, bo przecież to rzecz o władzy jako terrorze i o tym, w jaki sposób stygmatyzuje dodatkowo ludzkie wyobcowanie. Rzecz o miłości do książek i utracie ich wielkiego dziedzictwa. Z zaaresztowanym czasem teraźniejszym i mrocznymi wizjami przyszłości - jest to książka absolutnie ponadczasowa.

Jarosław Czechowicz, krytycznymokiem.blogspot.com. Więcej

Inne recenzje książki Ostatnie lato rozumu

Praga Noir

O niebanalnym pomyśle możemy także mówić w przypadku zbioru opowiadań "Praga Noir". Redaktor Pavel Mandys zaprosił bowiem do współpracy grono znanych, chętnie czytanych i nagradzanych czeskich pisarzy, dając im następujące zadanie: opowiadanie kryminalne noir z akcją umieszczoną w Pradze. Zadanie o tyle trudne, że gatunek kryminału noir w literaturze czeskiej praktycznie nie istnieje - przede wszystkim z powodu czterdziestu lat reżimu komunistycznego, dla którego literacki model samotnego bohatera walczącego ze złem oraz własnymi demonami był absolutnie nie do przyjęcia. A przecież pełna ciemnych zaułków i naznaczona dramatyczną historią Praga na scenerię tego typu kryminału wydaje się wręcz idealna. Co ciekawe, Mandys zaprosił do zmierzenia się z gatunkiem noir autorów, którzy nie piszą klasycznych kryminałów, lecz posługują się w swojej prozie narzędziami charakterystycznymi dla tego gatunku. I tak znajdziemy tu między innymi utwory humorysty Petra Šabacha, autora powieści grozy Miloša Urbana czy specjalizującej się w tematyce rodzinnej Petry Soukupovej.

Anna Maślanka, Gazeta Wyborcza. Więcej

Inne recenzje książki Praga Noir

Dzieci Kronosa

Siłą pisarstwa Lebiediewa jest obrazowość, długie wycyzelowane zdania i wysublimowany język. Narracja toczy się spokojnie, ale cały czas podskórnie odczuwa się niebezpieczeństwo czyhające za każdą przewróconą stroną powieści. Lebiediew po mistrzowsku operuje napięciem, ujawnia paradoksy pamięci, historii i zapomnienia. Poetycka saga rodzinna rozwija się na tle krwawej historii dwóch totalitaryzmów, a czytelnik nieustannie konfrontowany jest z zawiłymi meandrami ludzkich losów i dramatów.

Bożena Witowicz, Nowe Książki.

Inne recenzje książki Dzieci Kronosa

K. Relacja z pewnych poszukiwań

Rzadko zdarzają się książki, które już na samym starcie rezygnują z wszelkiej intrygi, nieoczekiwanych zwrotów sytuacji i wszystkiego tego, co może utrzymać czytelnika w napięciu. A przynajmniej w napięciu sztucznie wywołanym, opartym na zabawie formą, nie zaś prawdzie. Bernardo Kuciński świadomie pozbawia się tych wszystkich atrybutów uwagi, by dać czytelnikowi jasny sygnał, że go takie tanie chwyty nie interesują. I już to pokazuje, że K. Relacja z pewnych poszukiwań jest książką wyjątkową.(...) Książka mimo pozornie prostej historii może być odczytywana na co najmniej kilku płaszczyznach. (...) To bardzo bolesna książka. Bardzo autentyczna i dobrze skomponowana. Ja wierzę Kucińskiemu. Wierzę w te wydarzenia i w głosy świadków. Wierzę w ból i smutek. Wierzę w wizję systemu, który nadal niszczy bezbronne istnienia. Właśnie dlatego K. Relacja z pewnych poszukiwań jest dla mnie jedną z najważniejszych książek wydanych w Polsce w 2019 roku.

Paweł Biegajski, Melancholia Codzienności. Więcej

Inne recenzje książki K. Relacja z pewnych poszukiwań

Belfast Noir

Najmroczniejszy noir z noir-ów. W końcu to Belfast.  Udanie sportretowane samo miasto, zarówno jego ścisłe centrum, jak i przedmieścia. Nawiązanie do tamtejszych napięć wynikających z trudnej, pełnej przemocy historii. Fajnie oddana irlandzkość, specyficzny klimat. No i język - potoczysty, soczysty, pełen wulgaryzmów (uzasadnionych). Co do samych opowiadań to trzeba przyznać, że nie ma tu ani jednego słabego tekstu. Hitem jest bezwzględnie tekst "Trupie kwiaty" Eoina McNamee i to głównie ze względu na formę. Cała fabuła została tu bowiem przedstawiona wyłącznie na podstawie obrazów z nagrań monitoringu, kamer przemysłowych czy domowych nagrań wideo. Intrygujący, oryginalny i trafiony to zabieg. Podczytujcie krótkie opowiadania z tomu "Belfast Noir". Satysfakcja gwarantowana.

Mikołaj Marszycki, natemat.pl. Więcej

Inne recenzje książki Belfast Noir

Teoria pandy

Druga powieść Garniera wydana w Polsce (pierwszą był kapitalny Jak się ma twój ból?) to znowu minimalistyczna, ale gęsta od różnych znaczeń, podtekstów i możliwości interpretacyjnych, proza egzystencjalno-psychologiczna-filozoficzna. Znów nieco surrealistyczna czy absurdalna i niepozbawiona czarnego humoru.(...) Finezyjnie jest to napisane. Znowu wyrafinowany styl, pierwszorzędne opisy, wyborne, krótkie, uderzające zdania czy przedziwne porównania i metafory.

Mikołaj Marszycki, natemat.pl. Więcej

Inne recenzje książki Teoria pandy

Stanie płatne

Stanie płatne to niebywale inteligentna książka o tym, ile mrocznych aspektów kryją w sobie globalizacja, hedonizm oraz nihilizm XXI wieku oraz polityczna poprawność każąca odwracać wzrok od tego, co niewygodne. To też narracja o tym, że lata kolonizacji francuskiej wciąż na nowo odbijają się na kształcie społeczeństwa, na nowo antagonizują i wciąż utrzymują w sile tę bolesną dychotomię wyznaczoną kolorem skóry danego człowieka.

Jarosław Czechowicz, krytycznymokiem.blogspot.com. Więcej

Inne recenzje książki Stanie płatne

Granica zapomnienia

Granica zapomnienia to powieść najgłębiej rosyjska. Pisać o tej książce przychodzi trudno, bo kończąc lekturę człowiek czuje się, jakby wyszedł spod czaszy wielkiego dzwonu: zarazem oniemiały i rozedrgany, z gorzkim smakiem metalu w ustach. To powieść wielka na wszystkich piętrach, we wszystkich kategoriach, w których literaccy jurorzy zwykli stawiać gwiazdki: fabuły, kompozycji, stylu, głębi, odwagi. Tyle, że nie dla jurorów ona pisana: to próba wyznaczenia zasięgu "strefy skażenia", ukazania, jak głęboko Rosja skalana jest zbrodniami komunizmu. A zarazem - o dochodzeniu do prawdy o przeszłości, które chwilami wydaje się czymś w rodzaju śledztwa prowadzonego przez psychoanalityka, skoro narratora prowadzą najbardziej niepochwytne skojarzenia: sny, smagnięcie gałązki, smak pomadki, opalizujący wazon otwierają ukryte drzwi pamięci i pozwalają zrozumieć niedokończone zdanie i gest podpatrzony w dzieciństwie, dostrzec, do jakiej grozy odsyłały. (...) Rosja leży na bezimiennych cmentarzach, Rosja trupami stoi! - mógłby krzyczeć Siergiej Lebiediew, gdyby był politycznym copywrighterem albo autorem poczytnych horrorów. A że jest wielkim pisarzem - pisze zamiast tego o zgrozie, która obecna jest w sielankowych drobiazgach, w przywiezionych na daczę przez zapobiegliwego staruszka skrawkach dywaników, "kupionych z pewnością w jakimś hotelu, gdzie wykreślono je z inwentarza - bordowe, z ciemnozieloną obwódką". (...) Na myśl o tym, że Siergiej Lebiediew pisze i żyje w Rosji, zdumienie i podziw mieszają się z obawą o autora: tacy poeci bywają bardzo niebezpieczni dla władzy, zwłaszcza, gdy ich książki przekładane są na kilkanaście języków. W Polsce tę wielką powieść opublikowało niewielkie wydawnictwo: to bardzo ważne, żeby trafiła do wielu rąk.

Wojciech Stanisławski, Sieci. Więcej

Inne recenzje książki Granica zapomnienia

Bruksela Noir

Redaktorem tomu brukselskiego jest Michele Dufranne ("specjalista od dzieł w złym guście") i już jego wstęp zapowiada książkę bardzo dobrą. Otwiera przed nami Brukselę kosmopolityczną, wielojęzyczną, wielkomiejską i wiejską, flamandzką i frankofońską, intelektualną i drobnomieszczańską, zawsze rozbawioną i wiecznie pełną obaw. Przez miasto poprowadzi nas brawurowo trzynastu pisarzy, wszyscy na stałe mieszkający w stolicy zjednoczonej Europy. Kilka cech tomu brukselskiego jest bardzo wyraźnych. Po pierwsze autorzy swobodnie i z wielką inwencją potraktowali owo "noir". Da się je oczywiście przypisać do każdego opowiadania, czy to będzie ponura postapokaliptyczna sf, sowizdrzalskie marzenie senne brukselczyka, ciężka społeczna proza antyrasistowska, czy filozoficzna przypowieść oparta na tezach René Girarda. To szaleństwo tematyczne kupiło mnie całkowicie. Jest w nim wolność, szczerość i brak respektu dla utartych ścieżek. Fascynujący jest kosmopolityzm miasta, obecny zarówno w konkretach: bohaterami będą tu czarny Ekwadorczyk, belgijski Turek, koreańska studentka, udający Żyda Libańczyk, francuska trzpiotka, belgijski król i angolska krawcowa, jak i w pełnej absorpcji przez autorów tematów, które ich fascynują. Nie mam wątpliwości co do faktu, że opowiadania w tomie są znakomite (Doke, de Béco, Görgün, Zamora - to autorzy, których chętnie poczytałabym więcej, ale ktoś inny mógłby sobie stworzyć całkiem inny zestaw nazwisk).

Agnieszka Ardanowska, Statek głupców. Więcej

Inne recenzje książki Bruksela Noir

Arab Jazz

Zdarzają się wśród kryminałów też takie tytuły, które niosą za sobą dużo więcej niż relaks i rozrywkę czy wielowymiarowość. Do tej wąskiej grupy zalicza się z pewnością Arab Jazz Karima Miskégo. Nie chcę wyjść na snoba, więc nie napiszę, że to kryminał dla inteligentów, ale jest to rzeczywiście ambitna i wymagająca rzecz - gęsta, jeśli chodzi o samą treść, i pełna pobocznych znaczeń (nie widziałem jeszcze w żadnym kryminale tylu przypisów). Momentami też poetycka czy taka wręcz artystyczna (liczne odwołania do kultury, m.in. konkretne wskazania literackie, filmowe i muzyczne - na końcu książki znajduje się nawet playlista), co w tym gatunku też nie zdarza się często.

Mikołaj Marszycki, natemat.pl. Więcej

Inne recenzje książki Arab Jazz

Rosso Istanbul

Książka, filmy i ich autor to jeden świat spojony miłością. Miłością ponad barierami kulturowymi i ograniczeniami czasowymi, którą opowiada na wiele sposobów, o wielu losach, o różnorodnych twarzach, o niejednoznacznych początkach i końcach, chcąc nadać jej sens.

Maria Akida, clevera.blox.pl. Więcej

Inne recenzje książki Rosso Istanbul

Petersburg Noir

Autorzy są niczym wysłannicy Dziadka do orzechów, którzy przebierając słowami, niczym palcami na flecie, czarującą melodią słowa kuszą, wabią i wciągają czytelnika w głąb Petersburga, ukazując jego hipnotyzujące mrocznością piękno.

Maria Akida, clevera.blox.pl. Więcej

Inne recenzje książki Petersburg Noir

Łowca larw

Jedynym spoiwem tej rzeczywistości jest strach, w tym naturalnie przede wszystkim strach przed słowem. Ostatecznie literatura i bezpieka korzystają z tego samego materiału źródłowego: z ludzkich opowieści.

Piotr Kofta, Dziennik Gazeta Prawna. Więcej

Inne recenzje książki Łowca larw

Tel Awiw Noir

Tę ciekawą i niesztampową amerykańską serię (w Polsce prezentuje ją wydawnictwo Claroscuro), przedstawiającą mroczne oblicza światowych metropolii, śledzę i czytam namiętnie od samego początku. Nadal twierdzę, że "Moskwa Noir" jest póki co w niej najlepsza (wyszła jeszcze "Barcelona Noir" i "Meksyk Noir"), ale "Tel Awiw" jest zbiorem zdecydowanie najbardziej oryginalnym, choć najmniej noir. A większość z czternastu tekstów tu zawartych jest bardzo lub co najmniej dobrych. Z kolei wśród nich znajdziecie kilka naprawdę zaskakująco odjechanych.

Mikołaj Marszycki, natemat.pl. Więcej

Inne recenzje książki Tel Awiw Noir

Zapiski żołnierza

Wyjątkowość z kolei tej publikacji polega na ukazaniu obrazu I wojny światowej, który mogą oglądać nawet najmłodsze dzieci. Uniwersalizm tematyki oraz wyjątkowość sposobu i formy jej podania sprawia, że współczesne dziecko może poznawać nie tylko historię Europy, ale charakter i skutki wojny jako takiej, pomimo upływu 100 lat. To nie tylko ciekawostka wydawnicza w formie reprintu dla dorosłych, to przede wszystkim mądra książeczka edukacyjna napisana sercem przez samo życie, przekazująca w subtelny sposób informacje o sprawach poważnych i trudnych nawet dla dorosłych, zgodnie z zasadami pedagogiki, dydaktyki wczesnoszkolnej i psychologii rozwojowej dzieci. Proszę, zauważcie ją Drodzy Rodzice wśród zalewu różowych okładek o wróżkach i supermanach. Mój egzemplarz wędruje do dziesięcioletniego chłopca.

Maria Akida, clevera.blox.pl. Więcej

Inne recenzje książki Zapiski żołnierza

Gdzie ja jestem w tej historii?

Na tej w gruncie rzeczy pięknej opowieści o Sarajewie, rodzicach i bliskich, narodzinach filmowej wyobraźni, pierwszych miłościach i rozczarowaniach silnie ciąży polityka.

Piotr Kofta, Wprost. Więcej

Inne recenzje książki Gdzie ja jestem w tej historii?

Barcelona Noir

Ciekawy wydaje się sam dobór tekstów, które pojedynczo nie robią wrażenia, ale się uzupełniają. Są niczym fragmenty układanki - dopiero razem tworzą ciekawy portret miasta. Można by rzec, iż to właśnie Barcelona jest faktycznym bohaterem tych opowieści: w jednym miejscu tętniąca życiem, gdzie indziej opustoszała i spokojna, przyciągająca feerią barw, by za chwilę zaskoczyć szarością, mamiąca bogactwem płynnie przechodzącym w biedę... miasto o różnych obliczach, nie dające się określić.

Justyna Sawczuk, TVP Białystok. Więcej

Inne recenzje książki Barcelona Noir

Urodzony w ZSRR

Moje podejście było bardziej krytyczne, bo obciążone martyrologiczną lekturą, ale paradoksalnie sentymentalne w swoim podobieństwie do moich wspomnień. W efekcie przeżyłam bardzo ciekawe i zaskakujące doświadczenie, ponieważ do tej pory ZSRR poznawałam od jego oficjalnej, propagandowo kreowanej w mediach, strony oraz od jego działalności represyjnej - łagrów widzianych oczami jeńca wojennego, zesłańca, strażnika czy uciekinierów. Zapomniałam całkowicie (a może nie trafiłam na taką publikację?), że po drugiej stronie drutów żyli ludzie w tym samym totalitarnym ustroju, w którym "to nie sztuka naśladowała życie, lecz życie musiało stać się sztuką."

Maria Akida, clevera.blox.pl. Więcej

Inne recenzje książki Urodzony w ZSRR

Jak się ma twój ból?

Śmiałam się! Świetnie się bawiłam, obserwując mistrzowsko precyzyjną żonglerkę autora czarnym humorem. Aptecznym dawkowaniem go niczym lekarstwo, w małych porcjach, ale często, by skuteczniej zadziałało, by zwiększyło kontrast absurdu. (...) Delektowałam się jak turpistka każdym fragmentem tej opowieści gęsto utkanej z niezwykle adekwatnych metafor, idealnie trafnych przenośni, diabelnie inteligentnych porównań, zjadliwych ripost w toczonych rozmowach, celnych wniosków kończących monologi i zaskakujących, bolesnych niespodzianek uderzających otwartą dłonią prosto w roześmianą twarz.

Maria Akida, clevera.blox.pl. Więcej

Inne recenzje książki Jak się ma twój ból?

Problemski Hotel

Ta powieść jest pełna językowej złości. (...) Problemski Hotel to pełna czarnego humoru powieść z elementami reportażu, której narratorem jest jeden z azylantów w belgijskim ośrodku dla uchodźców. To fotoreporter z bliżej nieokreślonego państwa Złutopia. - Ta postać była potrzebna Verhulstowi jako swego rodzaju kamera z założonym filtrem ironii, sarkazmu, czasem cynizmu. Narrator nie mówi o ludziach w ośrodku jako o pokrzywdzonych biedakach, tylko po prostu o ludziach.

Piotr Kofta, Polskie Radio. Więcej

Inne recenzje książki Problemski Hotel

Meksyk Noir

Ten zbiór jest próbą przełożenia języka przemocy na język literatury. (...) Dwunastkę autorów łączy miasto Meksyk, które znają na wylot. Reprezentują odmienne style literackie, opowiadania różnią się wrażliwością i gatunkowymi inspiracjami. Raz jest to historia wzorowana na klasycznym czarnym kryminale ("Komik, który się nie uśmiechał" o znanym filmowym gwiazdorze zamieszanym w przestępstwo). Gdzie indziej pojawiają się skojarzenia z "transgressive fiction" w duchu Irvine'a Welsha ("Wiewiórka bez drzewa" o beznadziejnie zakochanym w młodej dziewczynie przestępcy), a czasem narracja przypomina wręcz narkotyczną halucynację ("Bóg jest fanatykiem, córko").

Marcin Kube, Rzeczpospolita. Więcej

Inne recenzje książki Meksyk Noir

DuchLess. Opowieść o nieprawdziwym człowieku

Bohater to wyraziciel nowych czasów, które nie chcą sobie przyłożyć krzywego zwierciadła. Człowiek, który miota się między ideologiami, rosyjską kulturą i sztuką lat minionych, priorytetami mateczki Rosji a bezideowością i marazmem dzikiego rosyjskiego pędu do zgubnych zdobyczy zachodniej Europy. Jego rozważania iskrzą i groteską, i dowcipem, i smutne są niesamowicie, bo obcujemy z inteligentnym człowiekiem, który żyjąc tak, jak żyje, popełnia samobójstwo za życia i nijak nie może (nie chce?) odnaleźć drogi, by zejść ze swej życiowej równi pochyłej.

Jarosław Czechowicz, krytycznymokiem.blogspot.com. Więcej

Inne recenzje książki DuchLess. Opowieść o nieprawdziwym człowieku

Życie seksualne muzułmanina w Paryżu

(...) Wielkim zaskoczeniem jest to, że tę książkę napisała kobieta - bo udało jej się stworzyć niezwykle wiarygodny, pełnokrwisty portret sfrustrowanego 40-latka. Przy tym jest to ciekawy portret nowej Europy, współtworzonej przez przedstawicieli narodów z całego świata.

Patrycja Pustkowiak, Bluszcz.

Inne recenzje książki Życie seksualne muzułmanina w Paryżu

Moskwa Noir

Antologia Moskwa Noir to pierwsza książka, która powstała w ramach międzynarodowego projektu ukazującego mroczne oblicza światowych metropolii (w przygotowaniu Meksyk Noir i Barcelona Noir). W radzieckiej literaturze okresu realizmu socjalistycznego, preferującej wzór bohatera pozytywnego, wszelkie próby ukazywania ciemnych aspektów rzeczywistości były mocno tępione. Nawet dziś wśród rosyjskich krytyków pokutuje pogardliwe określenie gatunku noir jako czernuchi. Zebrane w książce opowiadania wyróżniają się dużym kunsztem literackim. Dzięki antologii czytelnik może zapoznać się z najnowszymi tendencjami we współczesnej rosyjskiej literaturze, oscylującej pomiędzy dwoma biegunami - odważnym eksperymentem a przywiązaniem do najlepszych tradycji rodzimej literatury klasycznej.

Eugeniusz Sobol, Nowa Europa Wschodnia. Więcej

Inne recenzje książki Moskwa Noir

Adibas

Proza Burczuladze momentami bawi, często szokuje, a przede wszystkim pokazuje Gruzję od mniej znanej strony.

Krzysztof Cieślik, Polityka. Więcej

Inne recenzje książki Adibas

Świadek

TVP Kultura, 29.04.2011 - recenzja książki w magazynie kulturalnym "Sieć lub idź"

TVP Kultura.

Inne recenzje książki Świadek

Minotaur

Tammuzowi udało się doskonale połączyć romantyczną historię miłosną z oryginalną historią szpiegowską, która nie przejawia się wyłącznie w profesji głównego bohatera i wykorzystywaniu jej do własnych celów (śledzenie i osaczanie ukochanej, a nawet zamawianie raportów na temat Thei), ale także w samej formie powieści. Zgodnie z tytułową sugestią, "Minotaur" jest fascynującym fabularnym labiryntem pełnym literackich, muzycznych i historycznych odniesień.

Grzegorz Wysocki, Gazeta Wyborcza. Więcej

Inne recenzje książki Minotaur

Kobiety bez mężczyzn

Tymczasem Kobiety bez mężczyzn to nie tylko utwór szlachetny i "słuszny", ale także wysublimowany, pełen trafnej, delikatnej acz często i wielce dotkliwej ironii.

Tomasz Jopkiewicz, Nowe Książki.

Inne recenzje książki Kobiety bez mężczyzn

Siedem grzechów kubańskich

Yoss doskonale łączy humor i powagę, lekkość formy i doniosłość treści. (...) Kubańczyk daje się poznać jako wyczulony na absurd i fałsz niezwykle wprawny pisarz i baczny obserwator rzeczywistości w jej rozmaitych wymiarach. Rzecz bardzo dobrze napisana, z rozmysłem politycznie niepoprawna, a do tego bardzo zabawna.

Magazyn Literacki KSIĄŻKI. Więcej

Inne recenzje książki Siedem grzechów kubańskich

Tajny agent Jaime Bunda

Pisarz w pastiszowej formie przemycił niezbyt wesołe diagnozy i spostrzeżenia na temat swojej ojczyzny, wyniszczonej latami wojen, rządzonej przez elity chore na korupcję i nepotyzm. I choc czyta się ją lekko, to jednak smutny obraz angolskiego społeczeństwa sprawia, że ten z pozoru zabawny kryminał, zyskuje głębszy wymiar...

Aneta Szeliga, Metro.

Inne recenzje książki Tajny agent Jaime Bunda


Strona główna | Tytuły | Zapowiedzi | Autorzy | Kup książkę | O nas | Konto bankowe | Kontakt

Claroscuro jest członkiem grupy Świadomi Wydawcy

© 2026 Wydawnictwo Claroscuro